Sens odsiadki


Cela Andersa Breivika (fot. Google+)

Cela Andersa Breivika (fot. Google+/pravda-tv.ru)

Możecie sobie wyobrazić te komentarze pod zdjęciem celi więziennej Andersa Breivika… Możecie sobie wyobrazić „kontr-zdjęcia” pokazujące pokoje rosyjskich studentów w typowych akademikach…

Czy jednak się to komuś podoba, czy nie, dla Skandynawów więzienie i kara nie miałyby sensu, gdyby polegały tylko na gnojeniu delikwenta. Zrobić wszystko, by warunki resocjalizacji były optymalne. By ten, który skręcił w niewłaściwą stronę, wrócił i przydał się jeszcze społeczeństwu. Skazani czasem to wykorzystują i wolą siedzieć niż wychodzić. Przestępczość w Szwecji czy Norwegii jest jednak niska, więc metoda generalnie skutkuje.

Świadczy też o poszanowaniu jednostki i jej praw przez państwo, kościół luterański i przeciętnych obywateli. Jesteś skazany, ale widzisz światełko w tunelu…

Reklamy

Co odkryto na dnie Bałtyku?


Tu mniej więcej natrafiono na dziwny obiekt

Tu mniej więcej natrafiono na dziwny obiekt

Tym razem nie dam się podpuścić. Zamotani w Euro, nie zauważyliśmy wydarzenia, które podało wiele europejskich agencji.

Źródłem sztokholmski tabloid Expressen, podający szczegóły bałtyckiej ekspedycji, podczas której odkryto na dnie dziwny obiekt, nie przypominający ponoć niczego, co już znamy.

Są zdjęcia, nawet relacja filmowa (po reklamie, tu…).

Sezon ogórkowy w Szwecji się zaczął, więc patrzę na to sceptycznie. Zdjęcia pokazują jakiś kształt ułożony z kamieni i jakąś dość gładką powierzchnię, mogącą być powierzchnią skalną.

Nie spodziewam się niebywałych odkryć, ale gdyby jednak…

Czytaj dalej

Nie ufaj Benny’emu


Benny Andersson dzisiaj - 30 lat po wydaniu "The Visitors"

Benny Andersson dzisiaj – 30 lat po wydaniu „The Visitors

Fani zespołu ABBA nie mieli powodów do radości przez wiele lat. Trzymane silną ręką prawa do nagrań szwedzkiego kwartetu nie dawały furtki do publikacji tego, co nie znalazło się w oficjalnej dyskografii.

Benny Andersson i Björn Ulvaeus, ale zwłaszcza Benny, w swojej wizji perfekcjonizmu zaprzeczali wielokrotnie, że jest w ogóle co publikować. Fani tupali i krzyczeli, ale serce ich idoli nie zmiękło, gdy chodzi o jeden z najlepszych utworów ABBY: „Just like that”. Nigdy nie znalazł się w całości na żadnej płycie, bo męska połowa kwartetu uznała, że nie jest wystarczająco doskonały.

Czytaj dalej

Holocaust wydepilowany


Steve Sem-Sandberg - Biedni ludzie z miasta Łodzi (reprod. Nacho)

Trzeba było Szweda, by pięknie i wyraziście opowiedzieć o tym, co działo się za murami największego getta II wojny światowej. Żaden Polak, żaden Łodzianin, żaden człowiek stąd, nie miał ochoty popracować solidnie nad tym tematem.

Trudno – mamy w efekcie szwedzką książkę o łódzkich Żydach. Książkę pasjonującą i – być może – najlepszą, jaką na ten temat przeczytałem. Polecam każdemu!

Na marginesie tej lektury przyszło mi do głowy, że może OBOK nazywania wszystkiego wokół imieniem Jana Pawła II, warto nazwać by co nieco imieniem milionów ofiar wymordowanych przez Niemców w obozach i gettach.

Może zdobylibyśmy się na hołd milionom POLSKICH OBYWATELI wyznania mojżeszowego, których już nie ma.

W Łodzi jest ulica (uliczka) Bojowników Getta Warszawskiego. Bo walczyli?

Są uliczki Hersza Berlińskiego i Berka Joselewicza. Bo walczyli.

Jest ulica Karskiego (od niedawna) i Roosevelta (od dawna). Ulica tego, który wrzeszczał do władców świata, że tu morduje się społeczność żydowską i ulica tego, który dobrze o tym wiedział i nie ruszył palcem w tej sprawie.

Czytaj dalej

Komizm Kopimizmu


Szwedzka świątynia kopimizmu? (ilustr. Nacho)

Państwo szwedzkie sprawiło sobie i innym zabawny prezent na Boże Narodzenie. Ponad rok starań przyniósł efekty i oto Kammarkollegiet (czyli urząd do tego powołany) zarejestrował tam oficjalnie Kościół Kopimizmu.

Tym samym jest to pierwszy kraj na świecie, który uznał, że informacja może być świętością, a kopiowanie sakramentem.

Isak Gerson – główny „kapłan” nowego wyznania jest dumny z osiągniętego statusu, który – tak jak i innym wyznaniom – przyznaje kopimistom sankcję państwową i pewne przywileje.

Kopiowanie jest centralnym punktem odniesienia dla wyznawców i sympatyków. Ta prozaiczna czynność multiplikuje wartość informacji, a ta jest podstawą dzisiejszego świata.

Kopiuj i siej – mówi doniośle Gerson, a jego sympatycy z entuzjazmem zdają się wtórować…

Absurdalne połączenie wiary i prozaicznej czynności ma jeszcze jeden podtekst: pozwala walczyć o prawa tych, którzy ściągają pliki z internetu i dzielą się nimi z innymi poprzez różne sieci (np. p2p). Trudniej będzie ich teraz oskarżać o łamanie prawa. Wszak robią to wszystko uświęceni swoimi przekonaniami religijnymi. A tym należy się ochrona Królestwa Szwecji…

informacje i telefony/ strona oficjalna

Niemcy. Koniec żartów: bakłażan atakuje…


ilustr. Nacho

Żarty się skończyły…

Wszystkie służby okazują się bezradne i strzelają na ślepo. Po ogórkach, przyszła pora na pomidory, sałatę, a teraz i na bakłażany. Precyzyjni – wydawać by się mogło – Niemcy, oskarżają już ciszej, bo tak naprawdę nie wiadomo, skąd przyszło obecne zagrożenie.

Wiele faktów w tej epidemii może zastanawiać. Na 12 ofiar śmiertelnych, 11 to kobiety. Wyjaśnień brak. Już wiadomo, że będą dalsze zgony, bo stan części hospitalizowanych jest krytyczny. Znowu kobiet i dzieci na dokładkę. Większość zakażeń EHEC nastąpiła na północy Niemiec. Pojedyncze są także w innych regionach. Jak do tego doszło?

Czytaj dalej

MAMMA MIA – rekonstrukcja


🙂 :)PRIMA APRILIS: Reportaż z planu filmowego jednego z największych hitów kinowych wszechczasów. Dla tych, którzy widzieli i dla tych, którzy słyszeli. Dla pozostałych także. Do obejrzenia obowiązkowo…

PRZED OBEJRZENIEM ZMAKSYMALIZUJ NA CAŁY EKRAN!

„Tonight” – ta piosenka pójdzie za tobą…


Uwaga! Niestety, serwis YouTube zablokował dostęp do tej piosenki poprzez strony WordPress.

Zapraszam do „Świata Nacho bis”. Można też kliknąć na „obejrzyj w YouTube”. Tam działa…

No nie mogę się od tego uwolnić. Danny Saucedo wygrał w Szwecji Idola, trochę ponagrywał, a teraz ma właśnie swój jeszcze cieplutki hit „Tonight”. Nawet nie ma do niego teledysku z prawdziwego zdarzenia. Porównują go z Bieberem, ten Idol… – same śmieszne rzeczy. A piosenka za mną chodzi krok w krok…

Kto czeka na więcej muzyki ze Świata Nacho, tego zapraszam do  „Świata Nacho bis”

Piosenka na TŁUSTY CZWARTEK


Coś specjalnie na dziś! A dziś masowo je się pączki i chrusty (albo jak inni wolą: faworki). Co prawda piosenka jest o hamburgerach, ale przecież kształt i wartość dla organizmu podobna.

PS. Na razie mam na koncie 3 pączki,a do wieczora jeszcze trochę czasu.

PS 2. Na marginesie ten cover „Dancing queen” ABBY jest przynajmniej zabawny

PS 3. Po długim wstępie nastąpi dalszy ciąg, czyli tekst (po angielsku). Cierpliwości…