Rowerowy szalej


To w Amsterdamie - u nas jest tak samo (fot. ski-epic.com)

To w Amsterdamie – u nas jest tak samo (fot. ski-epic.com)

Wsadzanie kija w mrowisko niespecjalnie mnie porusza, a jego efekty łatwo sobie wyobrażam.

Nie mogę jednak jakoś przejść obojętnie wobec mody, która rozwija się błyskawicznie na moich oczach.

Teraz modna jest jazda na rowerze. Mkną więc zadowolone dziewczęta i chłopcy w różnym wieku przez ulice naszych miast i wsi. Mkną – ekologicznie i zdrowo w oparach spalin i na granicy zdrowego rozsądku.

Rowerzyści umieli się zorganizować, stanowią dziś znaczące lokalne lobby i to dla nich – całkiem słusznie – buduje się wreszcie ścieżki rowerowe.

Jednak cyklistów nie obowiązują już dziś żadne przepisy. Karta rowerowa jest zbędna, punktów im nikt nie odbierze, a pomysłowością dorównują tym na motocyklach.

Czytaj dalej