Polak, Cygan i Żyd


Polska i Litwa - poobrażani bracia (ilustr. Nacho; wykorzyst. obr. ze str. The Baseline of Health Foundation)

Ponad połowa Litwinów nie chce mieć Polaka za sąsiada. My wolelibyśmy za ścianą nie mieć Żyda i Cygana, o Arabie nie wspominając – nigdy nam jednak nie przyszłoby do głowy, że możemy być postrzegani z podobną niechęcią przez innych.

Ta wiadomość z pewnością upuści trochę wściekłej śliny naszym „patriotom”. Litwin wszak zawsze był podły i nic lepszego nie można się po nim spodziewać. A Wilno i tak jest nasze…

Czytaj dalej

Reklamy

Kaczyński o wynoszeniu z domu


ilustr. Nacho (wykorzyst. zdj. z forum/Pitbul.pl)

Jako dziecko wyniosłem z domu zegarek, żeby się pochwalić przed koleżankami w przedszkolu. Dostałem potem lanie (jeszcze było wolno) i od tej pory nic nie wynoszę.

Zauważył to dziś Jarosław Kaczyński i przekazał mi oraz innym, co to nic nie wynoszą, wyrazy współczucia.

Bóg zapłać!

Bo wynieść – prócz zegarka – powinienem patriotyczne pojmowanie ojczyzny naszej, zwanej Polską.

Znalazłem się w elitarnym gronie, bo jest ze mną przynajmniej Radosław Sik0rski , który chce nasz ukochany kraj zdemontować, oddać we władanie Unii Europejskiej (czytaj Niemców).

Czytaj dalej

Zacznijcie palić! Pomóżcie rządowi!


Papierosy w nowych opakowaniach (ilustr. Nacho)

W przerwie koncertu wyszedłem na papierosa. Wiatr hula i przeszywa mnie chłodem. Jakiś facet też wychodzi. „To już tylko my zostaliśmy…”. Taaak, nikt więcej nie wyszedł na papierosa. Nikt więcej nie zaciągnął się dymem…

Gdzież tu patriotyzm? Rząd Tuska zapowiada podniesienie akcyzy na wyroby tytoniowe. W końcu rząd Tuska planuje zasadnicze reformy oszczędnościowe. Naród powinien wspierać w tym dziele własne władze. Nie może być tak, że rząd się napracował, ustala nową stawkę akcyzy i liczy że na tym zarobi, a naród odwraca głowę.

Pomyślałem więc, że opracuję akcję promocyjną i oto jej efekty.

Najpierw nowe napisy na pudełkach papierosów. W końcu PR to najmocniejsza strona rządzących, więc o promocji akcji zapomnieć nie mogłem.

Potem pomyślałem, że do akcji powinni włączyć się wszyscy popierający Platformę. Gdyby te masy wielbicieli zaczęły palić, to zyski z akcyzy tak by wzrosły, że żadne inne reformy nie byłyby już potrzebne. I rząd nadal mógłby spokojnie pracować. Tak jak do tej pory.

Nie może być przecież tak, że z deficytem będzie walczył tylk0 Nacho z jakimś obcym facetem…