Okrucieństwo dychotomiczne


Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Czy po rosyjskim kinie możemy spodziewać się czegoś wyjątkowego? Czy przedstawienie świata kontrastowego do bólu może być atrakcyjne i prawdziwe na ekranie?

Twierdzące odpowiedzi na te pytania nie mają dla mnie wątpliwości po obejrzeniu filmu „Okrucieństwo” w reżyserii Mariny Ljubakowej (premiera: 2007; w Polsce: 2010).

Czytaj dalej

Reklamy