Albo, albo…


textWiem, że wypada być wytrwałym. Doba ma jednak tylko 24 godziny… Gdy wpadnie się w wir Google+ (a trzeba nad tym najpierw popracować, bo tam samemu zdobywa się nowych znajomych), to także trzeba potem dokonywać wyborów.

Krótsza forma, jaką wymusza ta społecznościówka, jest wygodniejsza. Kontakt z odbiorcami natychmiastowy…

Cierpi na tym blog… Gdy nie ma mnie tu, jestem tam. Gdy chcecie się do mnie przyłączyć – dajcie znać… Dodam Was do swoich kręgów. A dzieje się…