Kurewskie kurewstwo, czyli Palikot na premiera


ilustr. Nacho

ilustr. Nacho

Jaki jest cel obecności Janusza Palikota w polityce? Zapewne to osiągnięcie przez jego partię sukcesu w wyborach. Za tym hipotetycznym sukcesem może pójść objęcie stanowiska premiera. Przynajmniej taka jest logika wydarzeń. Tymczasem z ust szefa Ruchu Palikota słyszymy coraz to dziwniejsze rozważania „filozoficzne”.

Zaczęło się od gwałtu na Nowickiej, teraz pora na burdel noszący infantylną nazwę sejm. Ogólnie kurewstwo wszędzie, przy kurewskim samopoczuciu licznych alfonsów. (więcej…)

Kiedyś zażenował mnie Józef Oleksy, ale były to wynurzenia alkoholowe potajemnie nagrane.

Dzisiaj Palikot brnie na trzeźwo w dyskusję, której nikt z nim podjąć nie ma zamiaru. Wyobraźnia pana P. podpowiada mu, że jego wyborcy posługują się takim samym językiem i będą zachwyceni, gdy kiedyś usłyszą podobnie soczyste porównania z ust szefa rządu.

Wychodzi na to, że Janusz Palikot ma kurewsko bujną wyobraźnię.

One thought on “Kurewskie kurewstwo, czyli Palikot na premiera

  1. Pingback: Polska w czerni i bieli | ŚWIAT NACHO

Możliwość komentowania jest wyłączona.