Na Hel tylko zimą


(fotografie: Tomek Nacho©2013)

Podróż do Helu zimą to same zalety. W przeciwieństwie do sezonu letniego, panuje tu cisza i spokój, nie ma problemu z parkowaniem, a poza wylegiwaniem się na plaży wszystkie inne atrakcje są udostępnione chętnym. Hel (miejscowość) to też oaza życia na tle innych kurortów półwyspu. Bez problemu znajdziecie tu otwartą restaurację czy kawiarnię.

Miasteczko jest zadbane i odnowione, foki chętnie pozują nielicznym turystom, spacer przez dawne tereny wojskowe na sam koniec cyplu dostarczy romantycznych wrażeń.

Uwaga! Restauracje drogie (oszczędnym polecam tańsza Władysławowo). Warto też pamiętać, by zimą na wycieczkę wybrać dzień, gdy wiatr jest słabszy.