Kryształowi


Nagrobki na cmentarzu żydowskim w Łodzi niszczy nie tylko upływ czasu (fot. własna)

Nagrobki na cmentarzu żydowskim w Łodzi niszczy nie tylko upływ czasu (fot. własna)

Łódzka policja zajmuje się zniszczeniem 20 grobów na cmentarzu żydowskim przy ulicy Brackiej. Groby były niedawno odrestaurowane przez rodziny mieszkające poza Polską. Dewastacji dokonano w miniony poniedziałek (+++).

Początek II wojny światowej. Ulica Piotrkowska w Łodzi – Polacy uczestniczą w masowym grabieniu żydowskich sklepów i firm, biorą udział w inspirowanych przez hitlerowców linczach.

Ta sama II wojna światowa: wśród ratujących życie Żydom najwięcej jest Polaków, choć kara za pomoc była na ziemiach polskich najsurowsza.

Maciej Stuhr jest dziś opluwany z wielu stron za udział W filmie „Pokłosie”. Jego reżyser (Pasikowski) prosi, by ci, którzy mają odrobinę rozsądku bronili aktora.

Nagle film „W ciemności” Agnieszki Holland staje się obrazem gloryfikującym polską pomoc dla Żydów.

A przecież bohater „W ciemności” to prostak, który chciał pomóc, ale i na tym zarobić. Potem jakoś to poszło inaczej i stał się niemal bohaterem. „Niemal”, bo pamiętamy kwaśne miny lokalnych gapiów obserwujących po wyzwoleniu wychodzących z kanałów Żydów.

Dlaczego chcemy być tacy kryształowi? Co powoduje, że tak ciężko nam żyć ze świadomością, że byliśmy i dobrzy, i źli? Czy aby dzisiaj jesteśmy inni?

Uparte wmawianie naszej nacji, że taka bohaterska, uczciwa i prawa otumaniło znaczną część społeczeństwa.

Prawda jest najbanalniejsza w świecie: nic nie wskazuje na to, byśmy mieli przymioty większe niż narody poza naszymi granicami. Jesteśmy zdolni do podobnych poświęceń i podobnej podłości. Doskonale umiemy niszczyć, zabijać i nienawidzić. Umiemy też szanować, kochać i walczyć. Tacy sami byli nasi dziadowie i rodzice. Nad pierwszym zestawem umiejętności musimy sporo popracować – tak by nie zdominował tego drugiego. Na razie robimy dokładnie odwrotnie.