Dostaliśmy Nobla


Dziwię się, że nikt nie wybił tej wiadomości na plan pierwszy. W końcu dostaliśmy Nobla!!! Tak, tak – my też.

Pokojowy Nobel dla Unii Europejskiej najpierw mnie zaskoczył, potem nieco rozbawił, a teraz nawet się z niego cieszę. Uczucia mogą być dziwne, bo jesteśmy w środku i nasze spojrzenie skupia się na sprawach mniejszego kalibru.

Akceptację dla wyboru zrozumiałem czytając część komentarzy od ludzi spoza Unii. Oni widzą pokojowe działania tej organizacji i widzą efekty w postaci generalnie zgodnej współpracy państw, które w przeszłości nierzadko toczyły ze sobą wojny. To już dziesięciolecia mozolnej pracy, byśmy żyli w pokoju. Warte Nobla!