Powolne poruszenie Pawlaka


W. Pawlak (ilustr. Nacho)

W. Pawlak (ilustr. Nacho)

Waldemar Pawlak porusza się coraz wolniej. Zupełnie jak na filmie puszczonym klatka po klatce.

Ma rację. Należy dobrze się zastanowić niż powie i zrobi się coś nieopatrznie.

Zwłaszcza, gdy światło dzienne ujrzały taśmy z rozmowy, podczas której słowami opisano to, o czym cała Polska wie od dawna.

Bo skandal medialny i zgorszenie opozycji są obłudą większą niż ostrożność Pawlaka.

Kumoterstwo, nepotyzm, kolesiostwo, kupczenie stanowiskami, załatwianie wszystkiego po znajomości, obsadzanie stanowisk swoimi… Jak Polska gminna i powiatowa, jak Polska wojewódzka i marszałkowska, tak wygląda norma.

Nie wiem skąd to całe zamieszanie i zdziwienie. Nie należę do kręgów jakiejkolwiek władzy i nie mam żadnych trudności, by znaleźć dowody na to, jak funkcjonuje wypaczona polska rzeczywistość. Wystarczy porozmawiać ze znajomymi, poczytać wiadomości lokalne, wpisy na forach internetowych.

PSL ma tu mocną pozycję, ale przecież korzystnie ustawia się też Platforma, SLD i PiS. Wszyscy rozgrywający czerpią korzyści z układów budowanych przez lata. To, że czasem coś wypłynie i sięgnie Warszawy, jest wkalkulowane w tę grę. Srogie spojrzenia Pawlaka i Tuska to zaledwie mizerne aktorstwo.

Żal można mieć do każdej z wielkich partii, ale największe ośmieszenie tego systemu to pani Pitera, która zawsze po fakcie ma jakąś własną opinię. I tylko na tym jej walka z patologią polega.

2 thoughts on “Powolne poruszenie Pawlaka

Możliwość komentowania jest wyłączona.