Cząstka niepojęta


Cudowna cząstka oczyma satyryka (porównanie wielkości) - Short-Jokes-Quotes©Dave Richardson

Cudowna cząstka oczyma satyryka (porównanie wielkości) – Short-Jokes-Quotes©Dave Richardson

Katarzyna Kolenda – Zaleska próbowała wczoraj w TVN24 wydusić od fizyków zrozumiałe informacje na temat epokowego rzekomo wydarzenia, jakim było odkrycie (prawie), czym jest tzw. „cząstka Higgsa” albo „boska cząstka”. Dusiła, dusiła i niewiele wydusiła. Sama grzecznie udawała, że dowiedziała się czegoś, ale nikt dokładnie nie wie czego.

I wcale nie był to niefachowy wywiad. Od dłuższej chwili światowe media prześcigają się w próbach tłumaczenia, po jakiego grzyba nam ta cząstka i dlaczego to ważniejsze niż lądowanie na Księżycu. Bezskutecznie.

Fizycy są jak zassani we własnym woreczku foliowym – wydaje się im, że komunikują się z resztą, ale to tylko ich odczucie. Można odnieść wrażenie, że wymyślili „cudowną cząstkę” tylko po to, by uzasadnić istnienie w Szwajcarii największej maszyny świata, czyli Wielkiego Zderzacza Hadronów. Taki tunel z rurami musi kosztować, więc co jakiś czas trzeba ogłosić przełom.

Polecam wszystkim materiał (po angielsku), który tłumaczy, co i jak próbowano wytłumaczyć. I czy coś wytłumaczono (What is the Higgs boson? – by Louis Goddard/ The Verge).

 

Advertisements