Wyrodne matki


Plaga historii o matkach, ojcach i konkubentach mordujących własne dzieci i w wyszukany sposób ukrywających zwłoki nie świadczy o niczym. Podobne sprawy zdarzają się we wszystkich krajach, bo wszędzie jest margines miejsca dla patologii. Więzienia nie trzeszczą w szwach od zwyrodniałych kobiet i mężczyzn katujących swe potomstwo – nadal jest to coś wyjątkowego i bulwersującego.

Na szczęście!

Reklamy