Rower – cenny łup


Krzysztof Jarzębski z Pabianic jest niepełnosprawny, ale ambitny. Na specjalnym rowerze – wózku pokonuje kolejne granice wyznaczane przez swe możliwości.

Po żmudnych przygotowaniach pojechał do USA i miał tam w 14 dni pokonać 4500 kilometrów. Wrócił wcześniej. Jak pisze Gazeta Wyborcza „Dwa dni po przylocie [do Kalifornii] w jednej z polskich parafii, w której nocował, złodzieje ukradli jego wózek, warty ponad 30 tys. zł.”

***

Polscy złodzieje nie mają już zasad i obiekcji. Niepełnosprawni padają ich ofiarami tak samo, jak cała reszta społeczeństwa – tu i na obczyźnie.

***

rower (ilustr. wikipedia)

rower (ilustr. wikipedia)

Jednak wyjątkowo uważać powinni na siebie kolarze wyczynowi. To już kolejna historia z ostatnich lat, kiedy ofiarą jest ktoś przemierzający świat na symbolicznych dwóch kołach. Wstydziłem się już kilka razy, gdy ktoś podróżujący w jakiejś misji czy w celu bicia rekordu, kończył swą trasę w Polsce, zamiast w Pekinie czy Paryżu.

Bo rower, przygotowywany specjalnie i długo, bezpieczny gdzie indziej, okazał się niezwykłą atrakcją dla naszego złodzieja.

Wstyd osobisty jest jednak niczym wobec wstydu zbiorowego, którego Polakom dostarczają takie zdarzenia…

 

 

Advertisements