Kobiety i mężczyźni – równanie nierównego


Oslo - jedna z prac Wiegelanda (fot. Nacho)

8 marca jako Dzień Kobiet jest dla mnie od lat zagadką nieodgadnioną. Może dlatego, że brak mi wyobraźni do dyskryminowania kobiet w jakikolwiek sposób.

Wręczanie kwiatków wymuszone niekiedy okolicznościami powoduje, że odbiera mi głos i rozum.

Płeć żyjąca dłużej i zdrowiej, na ogół wykonująca lżejsze od tej drugiej prace wygląda z reguły na bardzo zadowoloną z okazywanych hołdów. Nie wiem, czego hołdy dotyczą. Jeśli chodzi o urodę, to dziwne, że ma to być raz w roku. Jeśli chodzi o macierzyństwo i dzieci – okazje będą w maju i czerwcu.

Jeśli idzie o zrównanie praw z mężczyznami – zakładam, że od strony formalnej walka dawno zakończona. Popierając feministki walczące na manifach o różne rzeczy, odnoszę się do przypadków przedmiotowego traktowania kobiet w różnych sytuacjach i ewentualnie poniżania kobiet w niektórych dalekich krajach.

Powody do manif (choć przyjęło się, że dotyczą one wyłącznie pań) mieliby także faceci, ale jeszcze na to nie wpadli.

Od lat, jak te woły robocze pracują dłużej od kobiet, od zawsze poddawani są presji zarabiania, utrzymywania domu, zdobywania pożywienia, walki, polowania. To oni mają ginąć na wojnach, podczas gdy chronić się ma kobiety i dzieci. Oni mają naprawić, załatwić, konstruować, przywieźć, wykopać. Mają bronić i atakować.

Nie, ja wcale mężczyzn nie bronię. Staram się pokazać jałowość i bezsens całej współczesnej dyskusji o parytetach, wyrównywaniu, docenianiu jednej płci przez drugą. Kobiety (duża część) chciałyby utopijnej pełnej równości, lecz gdy coś zmierza w tym kierunku (np. ujednolicenie wieku emerytalnego), podnoszą głowy i protestują najgwałtowniej.

Takie ustawienie relacji między płciami powoduje, że ludzie tracą rozsądek i strzelają gafy, zapewne nawet bez jakichkolwiek złych intencji.

Pan Ignacy Krasicki z NSZZ Policjantów na Opolszczyźnie stwierdził dziś w przybliżeniu, że wszystko fajnie, jak ładne dziewczyny lądują w Policji, ale potem to pożytek z nich marny, bo zachodzą w ciążę i zajmują się dziećmi.

Pozornie wypowiedź na progu dyskryminacji.

Wczoraj Leszek Balcerowicz uparcie przekonywał, że nie ma dowodów na skuteczność jakiejkolwiek polityki prorodzinnej, a przykład francuskiego sukcesu opiera się – co Balcerowicz gdzieś usłyszał – na wysokiej rodności imigrantek. Pozornie wypowiedź o polityczno-ekonomicznym charakterze.

Wypowiedzi obydwu panów to nic nadzwyczajnego. Balcerowicz ma po prostu złe informacje (i niech się przejedzie do Paryża), a pan Krasicki ma dobre informacje, ale pożytku z nich żadnego.

Polityka prorodzinna, panie premierze, polega m.in.na tym, że pracodawca, kolega z pracy, związkowiec traktuje zajście w ciążę przez pracownicę jako coś oczywistego, dobrego i pożądanego dla kraju i swej firmy.

Pan Krasicki, ale i tysiące innych widzi w tym fakcie jedynie komplikacje dla swojego miejsca pracy, bo niestety żadnej polityki prorodzinnej się u nas nie prowadzi. Jego firma traci – tyle widać zza biurka.

Pan Krasicki nie dyskryminuje jednak kobiet. Jeśli już, to dyskryminuje on rodzenie dzieci, widzi kłopot w pojawiającej się wraz z potomstwem destabilizacji personelu. Byłby równie nieszczęśliwy, gdyby zaczęli rodzić mężczyźni.

Polska będzie się wyludniać, co jest wspólną winą mężczyzn i kobiet. Tych kompletnie biernych i pozbawionych wizji na górze i zdezorientowanych na dole. Niedługo przyjdzie nam czekać, by 8 marca stał się świętem STARYCH kobiet, a starość to już dyskryminacja prawdziwa i bolesna…

Reklamy

3 thoughts on “Kobiety i mężczyźni – równanie nierównego

  1. „Pan Ignacy Krasicki z NSZZ Policjantów na Opolszczyźnie stwierdził dziś w przybliżeniu, że wszystko fajnie, jak ładne dziewczyny lądują w Policji, ale potem to pożytek z nich marny, bo zachodzą w ciążę i zajmują się dziećmi. Pozornie wypowiedź na progu dyskryminacji.”

    Mimo żem kobieta, to nie dostrzegam w powyższym, groźby zbliżenia się do progu prześladowania, szykanowania, nękania lub dyskryminacji :> To po prostu stwierdzenie racjonalne, Rzeczone ładne dziewczyny zwykle szybko znajdują adoratorów, wcześnie zaczynają życie seksualne. Tak się rodzą dzieci… no i tak się to wszystko kręci 🙂

  2. To kolejny dzień w roku żeby się napić. A napędzają to święto kwiaciarniani lobbyści. Pęd dzisiejszego dnia zetrze w pył jednak to i inne święta.

Możliwość komentowania jest wyłączona.