Stefánsson intensywnie


Jón Kalman Stefánsson "Niebo i piekło" (fot. Nacho)

Intensywność wrażeń i uczuć opisywanych w tej książce obezwładnia, choć nie od razu oznacza to, że te 207 stron wejdą do grona Waszych ulubionych.

Gdybym miał skwitować ją jednym zdaniem, to jest to powieść, w której sentencje i trafne myśli o ludzkiej egzystencji pojawiają niemal w każdym akapicie.

Oto wybrany przeze mnie fragment:

Łatwo siebie oszukać, gdy jest się samemu, można niemal stworzyć samego siebie, być mądrym, zmyślnym, znać odpowiedź na wszystkie pytania.

Wśród ludzi jest już całkiem inaczej.

Wtedy trzeba się wysilać, nie jesteś już tak zmyślny, nie jesteś nawet blisko mądrości.

Wtedy jesteś czasami zwykłym cholernym durniem i gadasz przeróżne głupoty.

Warto przeczytać książkę tego islandzkiego autora, by zobaczyć, że daleka kultura może być nam tak bliska…

Reklamy