Komizm Kopimizmu


Szwedzka świątynia kopimizmu? (ilustr. Nacho)

Państwo szwedzkie sprawiło sobie i innym zabawny prezent na Boże Narodzenie. Ponad rok starań przyniósł efekty i oto Kammarkollegiet (czyli urząd do tego powołany) zarejestrował tam oficjalnie Kościół Kopimizmu.

Tym samym jest to pierwszy kraj na świecie, który uznał, że informacja może być świętością, a kopiowanie sakramentem.

Isak Gerson – główny „kapłan” nowego wyznania jest dumny z osiągniętego statusu, który – tak jak i innym wyznaniom – przyznaje kopimistom sankcję państwową i pewne przywileje.

Kopiowanie jest centralnym punktem odniesienia dla wyznawców i sympatyków. Ta prozaiczna czynność multiplikuje wartość informacji, a ta jest podstawą dzisiejszego świata.

Kopiuj i siej – mówi doniośle Gerson, a jego sympatycy z entuzjazmem zdają się wtórować…

Absurdalne połączenie wiary i prozaicznej czynności ma jeszcze jeden podtekst: pozwala walczyć o prawa tych, którzy ściągają pliki z internetu i dzielą się nimi z innymi poprzez różne sieci (np. p2p). Trudniej będzie ich teraz oskarżać o łamanie prawa. Wszak robią to wszystko uświęceni swoimi przekonaniami religijnymi. A tym należy się ochrona Królestwa Szwecji…

informacje i telefony/ strona oficjalna

Advertisements

2 thoughts on “Komizm Kopimizmu

  1. Może czas abyśmy uświadomili sobie jak istotna jest dla naszej kultury właśnie wymiana informacji. Może warto byśmy uznali, że prawa do poznawania nie można sankcjonować daninami na korporacje show biznesu, wydawnictw, itp?
    Szybkość rozpowszechniania się idei czy memów byłe kluczowa dla naszej kultury i całej cywilizacji. Chińczycy pierwsi wynaleźli papier, proch, Arabowie cyfry i całą matematykę, lecz to nasza cywilizacja upowszechniła i w pełni wykorzystała te odkrycia.

    http://www.facebook.com/pages/Kopimizm-PL/267930139938151?sk=info

    • Chyba wszyscy sobie to uświadamiają. Nie wszyscy chcą widzieć w tym religię i myślę, że mają rację…
      A gdzie są zwolennicy wiary w elektryczność, atom?
      Utylitarność wepchnięcia kopiowania czy sharingu w ramiona religii wydaje się oczywista…

Możliwość komentowania jest wyłączona.