Romeo uciekł spod balkonu


ilustr. Nacho (wykorzyst. zdj. z internetu)

Jak bardzo nasze obecne władze chcą się odróżnić od tych poprzednich, że zapominają o sprawach podstawowych. Zapominają o przyjaźni, odwzajemnianiu życzliwości, o solidarności, o wspieraniu niesprawiedliwie sądzonych…

Jak bardzo rząd Tuska, nasza prezydencja w UE (choć to ci sami ludzie) chcą być politycznie poprawni, by udowadniać, jak niepoprawny był prezydent Lech Kaczyński.

Julia Tymoszenko siedzi. Dostała siedmioletni wyrok za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją. Być może wyrok zostanie zmieniony, być może anulowany, ale to już bez naszej pomocy.

Paradoksalnie za Julią wstawili się najwyżsi na Kremlu. Swoje zdanie powiedział w obronie premier Tymoszenko zarówno Putin, jak i Miedwiediew. Ukraińcy tego nie zapomną, bo o Julii mówi się tam cały czas i ma ona wielomilionową rzeszę zwolenników.


Migawki z Kijowa – Julia Tymoszenko wywieziona
samochodem więziennym po ogłoszeniu wyroku

A polski Romeo siedzi cicho, spoglądając przymilnie jedynie w stronę Angeli…

Gdyby brać pod uwagę rodzaj naruszeń prawa, z jakimi mamy do czynienia w kijowskim procesie i przenieść to na polski grunt, siedzieć musiałaby większość naszych premierów i ministrów zajmujących się gospodarką.

Polski Romeo w postaci panów Sikorskiego, Buzka i Tuska powie zapewne wkrótce, jaką to koronkową dyplomatyczną nić prządł w tajemnicy przed gawiedzią, by ulżyć Julii (tego też nie można być pewnym). Warto jednak czasem powiedzieć coś explicite – bez udawania, że jest się wtajemniczonym w jakieś subtelne intrygi.

Tłumaczenie, że nie można się mieszać w wewnętrzne sprawy innych państw jest czystą demagogią.

ilustr. internet

Rząd Tuska od początku nie widzi łamania praw człowieka w krajach, które mają dla niego ekonomiczne bądź prestiżowe znaczenie. Widzi na Białorusi, ale ta akurat znaczenia nie ma…

Pozostaje zupełnie obojętne w tej całej sprawie, czy Julia Tymoszenko popełniła coś karalnego czy nie.

Pozostaje obojętne, że jest osobą bardzo majętną i prowadzi wystawny tryb życia.

Nie jest ważne, że kiedyś była poszukiwana listem gończym przez Interpol, a czas jakiś nie mogła się pojawić na terenie Rosji.

Ważna jest zwykła ludzka przyzwoitość wobec przyjaciół, a tej zabrakło.

Advertisements