Magiczna historia polskiej telewizji


Planowany gmach Polskiego Radia (i telewizji) - projekt z 1937 roku(ilustr. historiaradia.neostrada.pl/modyf. Nacho)

A miało być tak pięknie…

Jest rok 1937. Rozbudowujące się Polskie Radio potrzebuje nowego gmachu. Ma już największą i najsilniejszą w Europie radiostację w Raszynie. Szybkie decyzje i wygrana projektu prof. Bohdana Pniewskiego. Gmach ma mieć 20 pięter i część pięter przeznaczoną na telewizję…

Budowa rusza na wiosnę 1939 roku, ma się skończyć w 3 lata. Za kilka miesięcy o gmachu zapomną wszyscy, a masztu w Raszynie już nie będzie…

*** ***

W przedwojennej Polsce telewizja miała wyjątkowego farta. W 1929 roku na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu pokazywane jest urządzenie inż. Manczarskiego. Jest nadajnik, jest odbiornik i coś tam na małym ekranie widać. To taka premiera nieoficjalna.

*** ***

W tym samym czasie podobne próby są też podejmowane w innych krajach. Potem trwa niekończąca się dyskusja, czy pierwsi byli Amerykanie, Niemcy czy Rosjanie. My pierwsi nie byliśmy, ale niewątpliwie trzymaliśmy się ścisłej czołówki. Podobne próby podjęto rok wcześniej w Wielkiej Brytanii i USA, ale dopiero w 1931 r. w ZSRR , we Francji w 1932 r.,a w Niemczech w 1935 r. Różne źródła podają różne daty – wszystko zależy, co z czym się porównuje…

*** ***

Gmach "Prudentiala" w Warszawie - na szczycie antena TV, 1939 r. (fot. historiaradia.neostrada.pl; modyf. Nacho)

Na terenie Polski pierwsze próby oficjalne podjęto w katowickiej siedzibie Polskiego Radia. Jest rok 1931 i duet Edward Twardow i Fryderyk Dyrna konstruują tam urządzenia do przesyłania sygnału telewizyjnego. Obraz jest nadal kiepski, ale to szalejący kryzys, a nie jakość obrazu, kończą ten etap. Któż chciałby inwestować w telewizję, gdy obok ludziom wystarczy jakakolwiek praca i chleb.

*** ***

W tym samym czasie trwa już budowa warszawskiego drapacza chmur należącego do Towarzystwa „Prudential”. Gdy w 1934 zostanie otwarty, będzie miał dla naszej historii podstawowe znaczenie.

Jest jednym z najwyższych w Europie i dla potrzeb telewizji nadaje się wyśmienicie.

*** ***

W 1934 roku Minister Poczt i Telegrafów powołuje do życia Państwowy Instytut Telekomunikacyjny. W jego strukturze znajdziemy Wydział Radiotechniki, od 1935 roku ze specjalną komórką pracującą wyłącznie nad telewizją.

Urzędowe namaszczenie przyspiesza prace. Są wreszcie jakieś pieniądze. Sprawa od strony technicznej nie jest prosta, ale każdy rok przynosi tu postęp. Działem telewizji kieruje inż. Lesław Kędzierski – ten sam, który już po wojnie powtórnie zbuduje od podstaw polską telewizję.

*** ***

Tymczasem w latach 1935 – 1938 dzieje się wiele. Grupa inż. Kędzierskiego konstruuje urządzenie do projekcji filmów, aparaty nadawczo-odbiorcze i inne potrzebne wyposażenie. Próby ich wykorzystania do przesyłu sygnału podejmuje Polskie Radio.

Eksperymentalna Stacja Telewizyjna decyduje o montażu na „Prudentialu” pierwszego nadajnika TV. Ma on w 1938 roku zasięg co najmniej 20 kilometrów. Obejmuje więc Warszawę, choć w zasadzie nikt nie ma tam telewizora. Są pojedyncze odbiorniki techniczne i na nich można obejrzeć pierwszą poważną próbę z 5 października 1938 r. Pokazano* występ aktorki Ireny Zaleskiej i film propagandowy Polskiego Radia.

*** ***

odbiornik wybudowany w Polskim Radiu w 1939 roku (ilustr. historiaradia.neostrada.pl/modyf. Nacho)

By transmisję mógł obejrzeć ktoś więcej niż kadra stacji tv, potrzeba było więcej odbiorników. Kilka sprowadzono w 1939 roku z firmy Philips, kilka zbudowano w Warszawie. Nie wiadomo, czy był chociaż jeden prywatny właściciel telewizora w Polsce. Odbiornik kosztował 5000 złotych, ale przecież nie olbrzymia cena, a brak programu decydowały o jego elitarności…

*** ***

Wszystko publicznie i z pompą i reklamami odbyło się 26 sierpnia 1939 roku. W kilku miejscach Warszawy podłączono odbiorniki dla szerokiej publiczności i rozpoczęto program.

Był występ* Mieczysława Fogga i film fabularny „Barbara Radziwiłłówna”. Pierwszy i ostatni film pokazany w polskiej telewizji przed wojną. Na następny czekano do lat 50-tych.

Nikomu nie przyszło jednak do głowy, że za jakiś czas telewizja będzie obecna w każdym domu, a kino przestanie być rozrywką masową…

* Źródła mieszają trochę program z 1938 roku i ten z 1939 roku – podaję wersję, która logicznie wynika z materiałów publikowanych przez TVP.

Więcej o przedwojennej historii polskiej telewizji znajdziesz m.in. tutaj:

Reklama publicznego pokazu telewizji z 1939 roku (ilustr. http://www.historiaradia.neostrada.pl/modyf. Nacho)