Z pamiętnika Hanki Zdanowskiej


ilustr. Nacho (mapa Google)

To ja się może przedstawię… Jestem Hanka. Hanka Zdanowska.

Wygrałam te wybory na prezydentową Łodzi, bo jestem z PO. I jestem Hanka, tak jak ta druga. Też Hanka.

Drogi w mieście to coś, co mnie fascynuje. Jestem kobietą, więc wpadłam na to, żeby je zamiatać. Zamiast ciągłego i bezsensownego łatania dziur. Na te dziury to ja już nie mam skąd brać pieniędzy.

A zamiatanie – jakie przyjemne. Ludzie idą, zbierają liście, maszyna czyści z piachu i śmieci. Krawężniki doszorowane. Ludzie chcą czystości, to będą ją mieli.

Jak się oczyści te pobocza, to ulice zrobią się szersze i łatwiej się ominie dziury. Tak mi się wydaje…

Ludzie chcą, żeby w Łodzi coś się działo. No to dzisiaj im wymyśliłam, żeby sobie pobiegali. Trzeba dbać o kondycję. Dziesięć kilometrów w te i wewte po Piotrkowskiej i okolicach. Dla zdrowia. Tu nie ma drzew, więc nawet przy wietrze nic się nie rusza. To niech się ludzie ruszają. Dla zdrowia… Aaaa, to już mówiłam.

No to żeby sobie pobiegli, to ja zamknęłam Śródmieście. Ze wszystkich stron i zupełnie. Jak się zamknie tylko niektóre ulice, to samochody wjadą innymi, a tak był spokój. Jak tu ktoś nie był, to Centrum Łodzi nie jest duże. Zamknęłam. No że się cała Łódź zakorkowała? W niedzielę to się idzie na obiad do rodziny, albo na spacer. Kto się pcha do Śródmieścia, to niech poczeka. Pobiegną tu i tam i po sprawie. Że komunikacja też stanęła? Trochę jeździła, nie ma co robić z agrafki młotka. Czy jakoś tak…

No więc, że ludzie nie mogli dojechać na dworce, to już nie moja wina. Dworce wybudowano w środku miasta w XIX wieku, a nie za mojej kadencji. Pociągi zresztą kiepsko jeżdżą, że nawet Czarek nie pomógł. Wracali do domów? Niedziela jest od odpoczynku, spieszyć się można w tygodniu. Chyba że się biegnie…

Że ludzie w ogóle jeździli w kółko? Szkoda benzyny. Postawiłam policjantów, to było widać, że dalej się nie pojedzie.Trochę ruchu na własnych nogach to by niektórym dobrze zrobiło.

No to na tyle. Myślę, że ludzie się przekonają do moich pomysłów. Mam jeszcze kilka w zanadrzu. Myślę, że jakby tak zamknąć całe miasto, to nie byłoby spalin. Korków też. Miałam o tym nie mówić, ale wsłuchuję się w opinie mieszkańców. Miłego wieczoru

Wasza Hanka