Lizbona ma największe rezerwy złota w Europie


fot. Nacho - złoto, przepych i elegancja; lizbońskie muzeum

Będąc w jednym z najlepszych na świecie muzeów karet w Lizbonie, poza zachwytem nad tymi przepięknymi pojazdami, rozbawił mnie pewien napis…

Otóż po wyjściu z obecnego i zacnego Museu Nacional dos Coches trafia się na ogrodzony plac budowy. Na nim mury czegoś wielkiego i nowoczesnego. To z rozmachem tworzone nowe muzeum karoc, bo to stare i piękne nie mieści drogocennych wozów. Jedna z nowych lizbońskich inwestycji. Na ogrodzeniu wielki napis sprayem: „Kryzys? Jaki kryzys?”.


Ktoś zmyślnie spuentował obecną sytuację finansową Portugalii – tej samej, która usilnie domaga się unijnej pomocy na wielką skalę. Obecne wymagania Lizbony sięgają już 100 mld € w kredytach, specjalnych funduszach i żywej gotówce.


Lizbonie nie przyjdzie jednak łatwo uporać się z oporami tych, którzy te pieniądze mieliby wyłożyć. To nie casus Grecji, gdzie rzeczywiście ratowano wypłacalność państwa.


I oto niemiecki „Der Spiegel”, a wcześniej brytyjski „Times” podają, że Portugalia nie ma najmniejszego zamiaru uszczknąć choćby okruchu z największych w Europie (9% rocznego PKB) rezerw złota. Ponad 382 tony złotego kruszcu leżą sobie bezpiecznie i nadal leżeć będą. Ciułał je dyktator António de Oliveira Salazar (zwłaszcza podczas II wojny światowej). Zamieniał wtedy rezerwy walutowe na złoty kruszec, a i podobno uzyskiwał co nieco od hitlerowskich Niemiec.


Europa będzie teraz do czerwca główkować, w jaki sposób i w jakiej skali pomóc Lizbonie. Złoto i równie złote karoce z pewnością nie pozostaną niezauważone…

Reklamy

2 thoughts on “Lizbona ma największe rezerwy złota w Europie

  1. Bycie w Unii to też zgoda na to, by być ocenianym przez pozostałe kraje – co mamy, co zrobiliśmy i czego nie zrobiliśmy. Sprawa z portugalskim złotem nie bez powodu dotarła do mediów na chwilę przed unijną decyzją o pomocy finansowej. Nikt łatwo pieniędzy nie daje 😉

    Idealnie w Portugalii z pewnością nie jest – właśnie usłyszałem, że uniwersytet w Lizbonie jest na skraju bankructwa. Prawdopodobnie obie strony (Portugalia i „sponsorzy”) powalczą na argumenty.

    Obyśmy tylko nie doczekali takiej chwili, gdy to my będziemy na cenzurowanym…
    Pozdrawiam
    Nacho

  2. Ano właśnie Nacho.
    Jak przeczytałem tytuł, to pomyślałe: „Co ten Nacho plecie, przeciez oni się proszą o pomoc, jak Grecja?”
    No i… ciekawe co na to Unia. Jesli im dadzą, to rzeczywiście mój tekst „Jaka Unia”, będzie absolutnym strzałem w dziesiątkę. Chociaż o Portugalskim złocie akurat, poję cia bladego nie miałem.
    Pozdrawiam Nacho!

Możliwość komentowania jest wyłączona.