Pożytki z eukaliptusa


fot. Nacho: Spore drzewo eukaliptusowe - w Portugalii częściej spotkamy mniejsze okazy

W Portugalii byłem pierwszy raz. Nie spodziewałem się, że przemierzając ten piękny kraj co rusz trafię na łagodny i kojący zapach eukaliptusa.

Wydawało się, że to drzewo azjatyckie czy australijskie, ale nie europejskie. Eukaliptus faktycznie przywędrował z daleka, ale przywieziony kiedyś, dobrze zadomowił się na Półwyspie Iberyjskim. Jest więc kojący zapach, gdy podróżujecie samochodem, jest pożytek z wartościowego drewna, ale lasy i zagajniki eukaliptusowe niespecjalnie radują Portugalczyków.

Okazało się, że to gatunek wysoce ekspansywny i szybko wypełniający luki po innych krzewach i drzewach. Ponoć nawet w Polsce miałby pewne szanse. Znosi średnie mrozy – na szczęście ostrych już nie.

Portugalczycy mają więc to, co my z nieco podobnymi topolami.

Nacho dokonał w Portugalii epokowego odkrycia związanego z eukaliptusem © ;).  Drogą dedukcji wynalazł bezpłatny odświeżacz do obuwia.

Nie chcę tu omawiać wątpliwych zapachów unoszących się z naszych butów po wielogodzinnym zwiedzaniu. Wieczorem buty zdejmujemy i… szukamy okna lub balkonu. Doświadczałem tego w Portugalii codziennie, aż z solidną pomocą przyszedł mi eukaliptus właśnie. Skoro tak ładnie pachnie – pomyślałem – trzeba spróbować wykorzystać zawarte w nim olejki eteryczne do pożytecznego celu.

Zerwałem kilka liści i ułożyłem je w bucie pod wkładką. Nieco wątpliwy eksperyment okazał się rewelacją. Liści  nie musiałem wymieniać aż do Polski – starczyły na 5-6 dni. Buty pachniały – eukaliptus zneutralizował co trzeba, niczego przy okazji nie brudząc.

Polecam ten pomysł wszędzie tam, gdzie będziecie, a obok trafi się choćby niepozorny eukaliptus

Advertisements